I`ll be back

I`ll be back


Czołgi typu Abrans to prawdopodobnie najlepsze pojazdy pancerne a już na pewno najbardziej zaprawiony w bojach współczesny ciężki sprzęt US army. Chrzest bojowy Abramsy przeszły w czasie wojen w Zatoce-szczególnie w drugim konflikcie. To nie tylko udział w inwazji na Irak ale też okres tzw. stabilizacji tego kraju związany z ciągłymi walkami z ''dżihadystami''.

Abramsy ponosiły dotkliwe straty.Żaden czołg ,nawet ten najlepiej opancerzony nie jest w 100% bezpieczny.Straty to defekty techniczne,działanie min-pułapek,bezpośrednie trafienia z bliskiej odległości z broni rpg.Są na to liczne dowody w postaci masy fotografii ukazujących płonące pojazdy lub ich wypalone wraki .

Do stworzenia mojej dioramki posłużyły zdjęcia z Faludży gdzie trwały zacięte walki z udziałem M1A1.Przewaga amerykańska uwidaczniała się tym ,że w miejsce uszkodzonych czołgów natychmiast pojawiały się nowe.Były więc niezniszczalne jak filmowe terminatory ,które zawsze wracały.Baza do zbudowania scenki to stary zestaw Dragona 3516,części Miniartu,elementy budynku z Italeri,płyty chodnikowe Dudusia oraz własna twórcza inwencja.Pozwoliła ona na zbudowanie krawężników barier drogowych,klimatyzatora oraz palm -praktycznie od podstaw.Najwięcej pracy i oczywiście czasu pochłonęło pokrycie modelu warstwą ''spalenizny'',popiołu i pyłu.Najtrudniejsze były odbarwienia metalu spowodowane działaniem wysokiej temperatury.Do tego posłużyły zestawy pigmentów MIG-a oraz specyfiki AK-interactive. 
Cezary Łanik