M-923A1

M923 A1 "Big Foot"
ITALERI skala 1/35


Na samym wstępie małe wyjaśnienie: otóż w zasadzie sklejam m.in.: wozy bojowe II wojny światowej, ale czasami robię wyjątki, tzn. gdy pojawi się model współczesny, który robi na mnie wrażenie, to staram się go zrobić. Tak było z tym samochodem, tj. M923 A1 "Big Foot", czyli "Wielką Stopą" - tak nazywaną ze względu na wielkie koła do pokonywania trudnych warunków terenowych. Model ten jest miniaturą amerykańskiej ciężarówki o nośności do 5 ton, która jest standardowym wyposażeniem armii USA. 

Pojazd wszedł do służby w latach 80-tych ubiegłego wieku, charakteryzuje się świetnymi właściwościami jezdnymi, zwłaszcza w terenie oraz bardzo wytrzymałą konstrukcją. Na bazie tej ciężarówki powstało kilka innych wersji: cysterna, ciągnik ewakuacyjny, warsztat polowy, pojazd łączności i inne.

Sam model w skali 1/35 został opracowany i wypuszczony przez znaną firmę Italeri (nr kat.279).

Kiedy kleiłem ów model, nie istniały do niego żadne dodatki w postaci blaszek fototrawionych czy kół żywicznych, więc wykonałem ten model prosto z pudełka. Co do samego montażu - nie będę tu opisywał krok po kroku "linię montażową", bo to wszystko jest w instrukcji, tu tylko chciałbym się podzielić kilkoma uwagami lub wskazówkami.

Po pierwsze-podwozie samochodu jest dość skomplikowaną konstrukcją i posiada dużo elementów, należy od niego zacząć sklejanie, potem pomalować go i dopiero skleić z pomalowanym nadwoziem, inaczej będziemy mieć problemy z malowaniem spodu modelu.

Po wtóre - podłoga skrzyni ładunkowej w modelu jest wykonana jako drewniana, co mija się z prawdą. W prawdziwym samochodzie była stalowa, o czym

dowiedziałem się parę lat później, więc w moim modelu jest błąd w sztuce, ale na poprawę jest już za późno! Jest to informacja dla tych, którzy zamierzają dopiero ten model kleić; po prostu element podłogi należy zaszpachlować (imitacje desek) i pozostawić gładką.

Po trzecie - dołączoną do modelu plandekę (niestety plastykową) nie należy przyklejać na stałe, bowiem pojazd ten pozytywnie reprezentuje się zarówno z ową plandeką, jak i bez niej -należy więc zostawić możliwość zdejmowania góry.

Malowanie wykonałem wg. typowego wzoru kamuflażu US dla tej ciężarówki farbami Humbroll, następnie po wyschnięciu delikatnie cały model przepolerowałem filcem i suchymi pędzlami, nałożyłem kalki. Nie brudziłem modelu, ponieważ wg mnie lepiej prezentuje się czysty, a ponieważ obsługiwał go kpr. C.J.Hanohrann, znany z tego, że bardzo dbał o wygląd swoich samochodów, więc stan modelu odzwierciedla wygląd faktyczny owego pojazdu.

Podsumowując- model skleja się bardzo przyjemnie, oczywiście przy zachowaniu kolejności wg instrukcji, części są dopasowane, bez nadlewek. Sama instrukcja jest bardzo czytelna. I bardzo ważne-wszystkie koła można wykonać jako ruchome, co w tej skali jest istotną sprawą.

Ponieważ Italeri wypuściła kolejny model ciężarówki na bazie tej konstrukcji, który różnił się głównie Innym zestawem jezdnym (koła bliźniacze) i malowaniem, wykonałem ten model, co zostało uwidocznione na załączonych zdjęciach.

Jacek Lenartowicz