Centurion

Izraelski "Centurion"
Skala 1:35 Academy  


I znowu jesteśmy na bliskowschodnich piaskach i skałkach! Tym razem na Wzgórzach Golan w połowie października 1973 roku. Przed nami stojące na szczycie wzniesienia trzy izraelskie Centuriony prowadzące ogień w dół na nacierające czołgi syryjskiej brygady pancernej. Trwa wojna Yom Kippur, a walki są znacznie cięższe i bardziej krwawe niż w poprzednich bliskowschodnich "wojnach błyskawicznych". To obrazek z książeczki o tej wojnie, a jednocześnie inspiracja do działania modelarskiego. 

Rok 1993 - z piwnicznego magazynu wyciągam stary model Academy (Tamiyi) i rzucam go na "taśmę produkcyjną". Jest to wersja Mk.III, używana w kilku wersjach przez izraelskie siły pancerne w kilku konfliktach z Arabami. Jak stwierdziłem, zdjęcie opisane wyżej przedstawia pojazd jeszcze z brytyjskim silnikiem (potem wymieniano je na amerykańskie stosowane w M-60). Ma jednak już nowe działo 105mm wstawione w miejsce oryginalnego brytyjskiego 76mm. 

Model skleiłem właściwie z pudełka, wstawiając samodzielnie wykonaną lufę i kilka drobiazgów. Wieżę wzbogaciłem o kosz na rupiecie a inne rupiecie nałożyłem w rożnych miejscach pokrywy silnika i na stropie wieży. 

Jako, że model jest przykładem ubogiego i prostego "topora", gdzieniegdzie popracowałem, aby go nieco wydelikatnić.

Malowanie położyłem zbliżone do prezentowanego już Shermana, lecz bardziej piaskowo-brunatne. Cały pojazd obficie przesypałem i przetarłem żółtymi i czerwonawymi pastelami. Koła i gąsienice zapuściłem "niby rdzą", pamiętając aby nie przesadzić - w warunkach skalisto-piaskowych ulegały one raczej wybłyszczeniu niż zardzewieniu. 

Dużo rdzy i okopceń położyłem na osłony rur wydechowych i tył błotników, bo te właśnie blachy podlegały intensywnej korozji i zadymieniu. 

Oznaczenia wykonałem samodzielnie. Czerwona chorągiewka na antenie jest hipotetycznym znakiem rozpoznawczym dla własnego lotnictwa i własnych czołgów (używana obok czerwonych płacht i białych pasów na górnych powierchniach pojazdów izraelskich).

I tak to z mało atrakcyjnego brytyjskiego klocka powstał ciekawy pojazd. Niewątpliwy bohater krwawych, prawie dwutygodniowych walk na syryjskim froncie wojny Yom Kippur w 1973 roku.